Letnie rekomendacje filmowe

Witam!

Od początku wakacji prowadzę notatnik w którym zapisuję co robiłam w każdy dzień. Również liczę ile przeczytałam książek, obejrzałam odcinków anime lub filmów. Filmów obejrzałam już dość sporo bo 45, lecz pomimo mojej fascynacją Azją tylko 13 z nich pochodziło właśnie z tego kontynentu. I dziś, chciałabym napisać o nich. Może kogoś zachęci to do obejrzenia. Dla każdego coś się znajdzie – no może nie dla każdego, nie oglądałam horrorów – mam nadzieję, że chociaż jeden tytuł was zaciekawi.

When a Wolf Falls in Love with a Sheep
(dramat, komedia, romans)

W każdym społeczeństwie są szare osobowości. Główny bohater właśnie taki jest. Jedyne co go interesuje to jego dziewczyna, dlatego nic dziwnego gdy jego świat się wali, gdy ona odchodzi. Yang – znaczy owca i takie imię nosi druga bohaterka. Akcja filmu dzieje się w dzielnicy szkół wieczorowych. On (Zhendong Ke) kseruje egzaminy, ona (Man Shu Jian) pilnuje porządku podczas ich pisania. Moim zdaniem jeden z najlepszych chińsko-języcznych filmów tego typu. Ciekawa, nietypowa (dla mnie) fabuła. Pochodzi z Tajwanu.

Psychic
(thiller, Sci-Fi)

Cho-in to postać dramatyczna. Pomimo, że posiada niesamowity dar, czyli możne zmusić każdego swoim spojrzeniem by zrobił co on chce, to jednak ten dar jest jego przekleństwem. Natomiast Gyoo-nam to swego rodzaju szczęściarz, ponieważ przeżył wiele potwornych wypadków i do tego moc Cho-in’a na niego nie działa. Co się stanie gdy tych dwóch się spotka? Oj, nic dobrego… .
Film, REWELACYJNY. Nie jestem fanką takiego kina, a tu proszę. Są momenty napięcia, smutku, a nawet śmiechu. Niesamowity pomysł oraz realizacja. Dong-won Kang i Soo Ko w rolach głównych. Film południowokoreański.

Postman to Heaven
(fantasy, melodramat)

Na zielonym polu, znajduje się czerwona, stara skrzynka, do której można wrzucać listy, które napisaliśmy do osób już nie żyjących. Ha-na Jo (Hyo-ju Han), również wysyła taki list, lecz przez wulgarną treść niebiański listonosz, Jae-Joon Shin (Jae-Joong Kim) nie może dostarczyć listu. Zamiast tego, oferuje jej pracę.
Film jest magiczny. Przecudowny. Jeden z najlepszych japońsko-południowokoreańskich melodramatów jakie kiedykolwiek widziałam. Wzruszający i zabawny. Film oparty na powieści Seong-hee Kim Love.

Ganglamedo
(romans, dramat)

Wszyscy znają legendę Ganglamedo (Śnieżny Lotos) w Tybecie. Prawie każda kobieta śpiewa jej piosenkę, lecz nikt nie potrafi zaśpiewać jej równie wspaniale. An Yu, piosenkarka z Pekinu przyjeżdża do Tybetu w poszukiwaniu własnego głosu. Jest również Azhar, utalentowany perkusista. Owa legenda splecie ich losy.
Film był bardzo fajny, lecz nie mogę go w pełni docenić, ponieważ nie jestem znawcą kultury Tybetu i wiele rzeczy było tu dla mnie niezrozumiałych lub po prostu mi umknęło. Jedynie główny wątek był dla mnie jasny, a to za mało. W rolach głównych: Na-eun Go i Zinchen Denchu.

Welcome to Dongmakgol
(dramat, komedia, wojenny)

Film pokazuje trzy strony wojny w Korei na gruncie neutralnym. Północnokoreańscy komuniści, południowokoreańscy żołnierze i Amerykanin. Każdy z nich bierze udział w wojnie, lecz trafiają do Dongmakgol. Wioski w której wszyscy żyją beztrosko i nie mają pojęcia o toczącej się wojnie. Jak żołnierze zareagują na gościnnych mieszkańców i ich uprzejmość?
Film piękny przez nawoływanie do pokoju i straszny przez ukazane realia wojny. Żadna ze stron nie była to pokazana bez skazy. W 2005 roku film był kandydatem do Oscara w kategorii film nieanglojęzyczny.

Kyou, Koi wo hajimemasu
(komedia romantyczna)

Film na podstawie mangi Kanan Minami. Jako adaptacja to jest tu wiele braków, ale jednak sam w sobie film mi się bardzo podobał. Moim ulubionym filmem jest Kimi ni Todoke, ale teraz musi niestety podzielić się podium z ww. tytułem. Lepiej nie oglądać tej produkcji w kategorii adaptacja, bo można by uznać to za profanację tak świetnej mangi – obejrzysz to się dowiesz dlaczego.
W rolach głównych Emi Takei (Ronin Kenshin, Lair Game) jako Hibino, Tori Matsuzaka (Kamen Raider) jako Kyota. Reżyseria, Takeshi Furusawa (Tunel, Another – Live Action)

Paradise Kiss
(komedia romantyczna)

Tak, komedia romantyczna. Nie jak w przypadku mangi lub anime dramat (btw. wolę mangę i anime od filmu). Cóż. Bywa. Ponownie, film sam w sobie dobry, ale nie jako adaptacja. Co nie co pozmieniano – jak dla mnie zmieniono to co najlepsze. Ale trzeba przyznać Keiko Kitagawie (Dear Friends, Szybcy i wściekli: Tokyo Drift), że świetnie się wcieliła w rolę Yukari. Naprawdę jestem pod wrażeniem jej umiejętności. Gra jak hollywoodzka gwiazda. W rolę Georga, wcielił się Osamu Mukai (Beck – Live Action).

Koukou Debut
(komedia romantyczna)

Ponownie film na podstawie mangi, ale tym razem, mogę polecić film jako adaptację. Nie przekręca aż tak dużo i idealnie oddaję szaloną atmosferę mangi. Co prawda są różnice (ilościowo spore) ale nie wywiera to dużego wpływu na film i fabułę, a atmosfera jest naprawdę identyczna, Byłam pod wrażeniem sposobu w jaki Ito Ohono zagrała Harunę, a Junpei Mizobata, który zagrał Yo, był na tym samym poziomie pomimo, większej ilości odegranych ról. Film nie pokazuje całej mangi, kończy się nawet grubo przed połową. Manga autorstwa Kazune Kawahary.

Bokura ga Ita część 1 i 2

Pierwsza część to melodramat, druga, to czysty dramat. Nie czytałam mangi. Widziałam tylko anime, ale wolę film – choć Yano mógłby być odgrywany przez przystojniejszego aktora, Touma Ikuta nie przypadł mi do gustu. Porównując obie części … obie wypadają bardzo dobrze. Pierwsza bardziej z perspektywy Nanami (Yuriko Yoshitaka), druga Yano. Przy drugiej części naprawdę się wzruszyłam. Wszystko dobre co się dobrze kończy.

Zao Jian, Wan Ai
(melodramat)

Zhou Ting (Yao Tong) jest projektantką bielizny. Prowadzi własną firmę, której niestety grozi upadek z powodu zbyt wielkich długów. Gu Bin (Vic Chow) to przedstawiciel ogromnej firmy, która z chęcią pochłania mniejsze przedsiębiorstwa, a ich kolejnym celem jest firma Zhou Ting. Ich spotkanie przywołuje demony przeszłości.
Film naprawdę specyficzny. Miejsce akcji jest ograniczone do dwóch miejsc (nie licząc miejsc ze wspomnień bohaterów). Film nie jest najwyższych lotów ale chyba godzien polecenia.

Taiyou no Uta
(melodramat)

Kaoru (Yui) cierpi na bardzo rzadką chorobę, pergaminową skórę, w wyniku czego nie może wychodzić na światło słońca. Wychodzi z domu dopiero gdy jest ciemno, a świat ogląda przez okna przysłonięte roletami pochłaniającymi promienie słoneczne. Jej pasją jest muzyka, a od pewnego czasu oglądanie pewnego chłopaka ze swego okna. Gdy Kaoru jak co dzień gra na placu przy dworcu zauważa Fujishiro (Takashi Tsukamoto) i postanawia się przedstawić.

Film przecudowny. Wzruszający, zaopatrzony w ścieżkę dźwiękową, którą nagrała Yui wcielając się w główną bohaterkę.

mema

About mema

Główny administrator bloga Wakai-Team. Tyskiej grupy badaczy Dalekiego Wschodu.
This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>