NOWY ROK, w lutym? Tak się bawią w Chinach!

A teraz dokładniej:
Chiński Nowy Rok
(chin. trad. 春節, chin. upr. 春节, pinyin Chūnjié)
dosłownie oznacza Święto Wiosny.

Jest to najważniejsze święto w calutkim kalendarzu chińskim.

Ostateczny kształt Święta Wiosny ukształtował się niedawno bo na początku naszej ery w wyniku złączenia się kilku świąt.
Tradycyjnie trwa ono piętnaście dni i kończy się Świętem Latarni.
Do dziś pozostało najważniejszym świętem, pomimo wprowadzenia w 1912 roku w Chinach kalendarza gregoriańskiego.

W 2013 roku, to święto przypada
10 lutego

W Chińskiej Republice Ludowej pierwsze 3 dni chińskiego Nowego Roku są dniami wolnymi od pracy.

Pierwszy Dzień Nowego Roku
to dzień spotkań z najstarszymi członkami rodziny i rozdawania prezentów (w szczególności pieniędzy w tradycyjnych czerwonych kopertach). To także dzień fajerwerków, od których wstrzymują się Buddyści wierzący, że używanie ognia i noży w pierwszy dzień roku przyniesie nieszczęście.

Drugi Dzień
to dzień umożliwiający żonom odwiedzenie swoich rodziców.
Jest to też ‚Dzień Psa’ ponieważ Chińczycy wierzą, że drugi dzień Nowego Roku to ‚urodziny’ wszystkich psów!

Trzeci Dzień
to dzień odpoczynku.

Przygotowania do Święta Wiosny rozpoczynają się już na początku ostatniego miesiąca starego roku.

W ósmy dzień tego miesiąca cała rodzina przystępuje do generalnych porządków w domu, celem wygnania zeń złych duchów.
Tego dnia spożywa się tradycyjnie słodką zupę ryżową zwaną laba (nazywana często owsianką z ośmiu składników).

23 dnia ostatniego miesiąca roku uroczyście żegna się domowego boga kuchni, który odchodzi zdać coroczny raport przed Nefrytowym Cesarzem.
Wieczorem urządzana jest suta wieczerza złożona ze słodkich dań, a usta posążku boga kuchni smaruje się miodem. Następnego dnia rozpoczynają się właściwe przygotowania do święta – zakupy, przygotowywanie prezentów a także oklejanie drzwi wejściowych obrazkami noworocznymi nianhua. W dobrym zwyczaju jest oddać w tych dniach długi.

Najważniejszym dniem jest wigilia Nowego Roku.
Od rana cała rodzina bierze udział w przygotowywaniu posiłków.
Głównym daniem są pierożki jiaozi*.

(*w Japonii znane jako gyōza, podobne trochę do polskich kołdunów. Są to pierożki nadziewane mięsem z dodatkiem kapusty pekińskiej lub imbiru/szczypioru)

W przeciwieństwie do Europejczyków Chińczycy spędzają Nowy Rok w domu i w gronie rodzinnym. W tym przypadku przypomina to trochę nasze obchodzenie Wigilii Bożego Narodzenia.
W tym dniu wręcza się sobie nawzajem prezenty. Zazwyczaj są to świeże owoce, owoce w cukrze, ciastka, cukierki lub koperty z pieniędzmi.

O zmroku na ulicach odbywają się pokazy sztucznych ogni i wybuchy petard. Następnie tradycyjnie składa się ofiarę na domowym ołtarzyku poświęconym przodkom i zasiada do wspólnej wieczerzy, do której tradycyjnie spożywa się grzane wino lub wódkę. Rodzina spędza czas przy stole do rana, rozmawiając i grając w różne gry (np. karty, mahjong).

 

O świcie Nowego Roku gospodarz domu zdejmuje znad drzwi obrazki nianhua (przykładowe nianhua po prawej). W tym dniu ponownie składa się ofiary przodkom, a następnie odbywa się wspólne świętowanie na ulicach miasta, gdzie w towarzystwie muzyki i eksplozji petard oraz fajerwerków odbywają się tradycyjne tańce lwów. Kulminacyjnym elementem świętowania jest korowód kilkudziesięciu osób niosących wyobrażenie smoka. Zabawy uliczne trwają do późnych godzin nocnych.

 

W następnych dniach ulice miast pustoszeją, a większość sklepów i urzędów jest zamknięte, gdyż Chińczycy tradycyjnie udają się w podróż do krewnych.
Po dwóch tygodniach obchody Nowego Roku kończy Święto Latarni.

 

Ciekawostki:

1. Na każdy dzień piętnastodniowego świętowania przypada inne danie i inny tryb obchodów.

2. Te huczne obchody z chęcią przejęły po trochu zamieszkujące w Chinach inne mniejszości narodowe.

3. W czasie pałaszowania noworocznych przysmaków należy bardzo uważać, by nie potłuc naczyń. Chińczycy bowiem wierzą, że potłuczone naczynia przyniosą pecha we wszystkich sferach życia w nowym roku. A jeśli już tak się zdarzy i jakieś naczynie zostanie stłuczone, to absolutnie nie wolno przekląć. Przeklęty będzie bowiem cały nowy rok.

Nie wiem jak innym, ale właśnie Chiński Nowy Rok kojarzył mi się z czerwienią i chyba słusznie, ponieważ lampiony podczas Święta Latarni, które kończy obchody Nowego Roku, są czerwone.

Niestety muszę się przyznać, że to co tutaj napisałam, to naprawdę jedna milionowa tego, co obejmują obchody Nowego Roku w Chinach. Zwróciłam się z pomocą do znajomej Chinki, ale nawet ona nie potrafiła mi w pełni pomóc, ponieważ sama ma problem z zapamiętaniem wszystkich zwyczajów. Dlatego jeśli ktoś poszukuje szczegółowej wiedzy, polecam odnieść się do jakichś specjalistycznych lektur :)

Jak dla mnie obchody chińczyków Święta Wiosny (Nowego Roku) są do złudzenia podobne do obchodów Wigilii Bożego Narodzenia u nas.
A co wy o tym sądzicie?

mema.

One Response to NOWY ROK, w lutym? Tak się bawią w Chinach!

  1. Taro says:

    Zgadzam się , jest to dla nich bardzo rodzinne i pełne jedzenia święto. Jak u nas ,ale tam trwa o wiele dłużej .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>